Recomendar

Bongzilla - Amerijuanican (recenzja)

Fev 18 2009, 17h30

- Patrzcie chłopaki, co mam!
- O nie!
- Dawaj!
- Znowu…
- No podpalaj! Podpalaj!
- Good shit…
- Aż chce się śpiewać!
- Oh say we love weed by the bongs burning light!
- No to co? Gramy?
- Może nawet cały album się uda nagrać?
- Znowu?
- Czwarty już.
- Ciężko będzie nagrać godnego następcę „Gateway”, ale w końcu skądś trzeba brać kasę na Marysię, czyż nie?
- Damy radę! Nie musimy wymyślać nic przełomowego, nasza muzyka ma bawić przede wszystkim. W końcu nazywamy się Bongzilla!

Dalsza część recenzji TUTAJ.

Comentários

Ver todos os comentários
Desculpe, não é possível incluir comentários para este post.