Baliaur

Marié, 20, Feminino, PolôniaÚltima visita: Sábado de manhã

27314 execuções desde 11 Ago 2005

94 Faixas preferidas | 38 Posts | 1 Lista | 73 mensagens

  • Adicionar
  • Enviar mensagem
  • Deixar recado

Seu grau de compatibilidade musical com Baliaur é Desconhecido

Crie seu próprio perfil musical

Últimas faixas

|
Tocar
Final FantasyHe Poos Clouds 19 Dez 15h12
Tocar
Final FantasyUltimatum faixa completa 19 Dez 15h09
BeirutCliquot 19 Dez 15h05
Lykke LiTime Flies 19 Dez 15h00
Lykke LiI'm Good, I'm Gone 19 Dez 14h57
Lykke LiLet It Fall 19 Dez 14h54
Lykke LiThis Trumpet in My Head 19 Dez 14h52
Lykke LiEverybody but Me 19 Dez 14h50
Emilíana TorriniBirds 19 Dez 14h43
Emilíana TorriniGun 19 Dez 14h38
Ver mais

Caixa de mensagens

Deixe um comentário. Faça login na Last.fm ou cadastre-se agora (é gratuito).
Ver todas as 73 mensagens

Sobre mim








Na miękkim drewnianym kamieniu, w słonecznym cieniu, siedziała ośmioletnia staruszka. Przyszedł do niej facet wysoki, lecz niskiego wzrostu, z bródką bez zarostu, a ona nic nie mówiąc odezwała się do niego:
–- Miałam ja syna mądrego, ale bardzo głupiego. Pojechał on piechota do portu, gdzie stały trzy statki, jeden był cały, drugiego połowa, a trzeciego wcale nie było. On wsiadł na ten, którego wcale nie było i popłynął na bezludną wyspę, gdzie aż roiło się od białych Murzynów. Wlazł ma gruszkę, rwał pietruszkę, leciała cebula. Przyszedł właściciel tego banana i mówi „Złaź pan z tego kasztana, bo to nie pańska wierzba”. Zlazł, pozbierał pomidory, a ludzie w mieście się dziwili, skąd ma takie dorodne kalafiory.
To wszystko zostało zapisane w fałdach spódnicy prababci, która zmarła rok przed swoim urodzeniem, osierocając męża i owdowiając ośmioro dzieci, które jeszcze siedziały w mamusi brzuszku i gryzły kwadratowe kółeczka.

W gorącym cieniu na miękkim kamieniu stojąc siedziała młoda staruszka i nic nie mówiąc odezwała się do wysokiego mężczyzny niskiego wzrostu, z dużą brodą, bez zarostu: "Oh jaki upalny mróz mamy tego lata". A było to zimą. Stały tam trzy łodzie. Jedna cała, drugiej pół, a trzeciej wcale nie było. Wsiadł do tej czwartej i utonął, ale dopłynął do brzegu bezludnej wyspy gdzie zaatakowali go biali murzyni. Uciekając, wspiął się na gruszkę, zerwał pietruszkę, posypała sie cebula, aż przyszedł właściciel tego banana i mówi: "złaź pan z tego kasztana bo to nie moja wierzba". A on dalej mieszał wapno...

Atividade recente