Executar Rádio Hey

Hey

Em tour

9.830.561 execuções (145.732 ouvintes)

Ouvindo agora: Aniulka1010

1.065 mensagens

Adicionar à minha biblioteca Recomendar
Ainda não temos uma descrição para este artista, gostaria de ajudar?

Principais álbuns

Ver mais

As faixas mais tocadas

1  
3,800
2  
3,177
3  
2,641
4  
2,517
5  
2,503
6  
2,493
7  
2,390
8  
2,363
9  
1,561
10  
1,475
11  
1,448
12  
1,438
13  
1,389
14  
1,316
15  
1,111
Ver mais

Caixa de mensagens

Deixe um comentário. Faça login na Last.fm ou cadastre-se agora (é gratuito).
  • karlos55 escreveu:
    ontem à noite
    Klasyka Rocka - Zapraszam do Polskiej grupy fanów Klasyki Rocka ;))

    Exibir perfil | Deixar uma mensagem para karlos55

  • Jahnesta escreveu:
    ontem à noite
    Banach odszedł i Hey się zmienił, nie ma co do tego wątpliwości, ale przyszedł Krawczyk i Hey nadal funkcjonuje i moim zdaniem się rozwija, Twoim zdaniem "skończył się". Jest takie mądre zdanie, że gdzie dwóch Polaków tam trzy opinie ;) I tego się trzymajmy.

    Exibir perfil | Deixar uma mensagem para Jahnesta

  • krysiron escreveu:
    ontem à tarde
    No właśnie kogoś, jak napisałaś ,10 lat temu ubyło. I to kogoś ważnego. Wiem, że to żadna nowość, ale ten brak, dla mnie osobiście, jeszcze lepiej widać teraz. Pozwól, że do swojej wcześniejszej wypowiedzi dodam, że skończył "dla mnie".

    Exibir perfil | Deixar uma mensagem para krysiron

  • Jahnesta escreveu:
    ontem à tarde
    W sumie źle się wyraziłam. Powinnam napisać, że gdyby nie Nosowska to Hey wyglądałby zupełnie inaczej (bez tego, że pewnie w ogóle by nie istniał). Tak samo byłoby, gdyby zabrakło kogokolwiek z muzyków, którzy tworzyli i tworzą Hey. Ależ ja rozumiem, że komuś nowa płyta się nie podoba, ma do tego święte prawo, tylko nie mówiłaby, że "Hey się skończył", po prostu się zmienił (moim zdaniem na lepsze, Twoim na gorsze). Nie kpię z Stonesów, nawet nie miałam zamiaru..

    Exibir perfil | Deixar uma mensagem para Jahnesta

  • krysiron escreveu:
    ontem à tarde
    Miło, że ktoś ma podobne zdanie jak ja, bo już czułem się dziwnie osamotniony. Mi niestety się na stare koncerty nie udało załapać. Nasłuchawszy się starych płyt poszedłem i się niestety zawiodłem. Pozdrawiam.

    Exibir perfil | Deixar uma mensagem para krysiron

  • Polsson escreveu:
    ontem à tarde
    Ktoś kto pisze, że Hey to od zawsze Nosowska i dodatki ma bardzo wąskie horyzonty. Widoczne to było szczególnie w pierwszej połowie lat 90-tych kiedy o sile HEYa (starego, dobrego, rockowego, gitarowego HEYa) stanowił Piotr Banach. Pisze to ktoś kto ortodoksyjnym fanem Kasi jest od lat nastu. Pisaliście o Metallice. Dla mnie HEY skończył się w '97 na Karmie. Choć mieli jeszcze przebłyski na [sic!] i Echosystem. Cieszę się niezmiernie, że udało mi się załapać jeszcze na stare dobre gitarowe koncerty. Nie rozumiem tylko dlaczego ci, którzy słuchają HEYa od niedawna nie mogą zrozumieć, że niektórym ich nowa twórczość nie do końca odpowiada. Wiedząc, że zagrają całą nową płytę a na bisie zepsują Zazdrość i Teksańskiego nie poszedłem na wczorajszy toruński koncert czego mimo wszystko trochę żałuję.

    Exibir perfil | Deixar uma mensagem para Polsson

  • krysiron escreveu:
    ontem à tarde
    Nie kpij ze Stonesów, bo to pionierzy. a koncerty dają niesamowite, widziałem na DVD. A dziewczyny jeśli interesują się gitarami to zazwyczaj machaniem rąk przy ognisku, choć oczywiście są wyjątki. Co nie zmienia faktu, że to męska domena. Nie wiem czemu, ale tak jest. Jeśli grasz na elektryku to miło słyszeć:). Może by się i Nosowska przebiła, ale ze swoją nieśmiałością to mam wątpliwości. Proponuję skończyć dyskusję bo jest bezcelowa, nikt z nas i tak nie zmieni zdania. Lubisz nową płytę to słuchaj, miłego słuchania.

    Exibir perfil | Deixar uma mensagem para krysiron

  • Jahnesta escreveu:
    ontem à tarde
    Stonsi się skończyli i to dawno temu. Eee... dziewczyny mało interesują się gitarami? Buahaha :D Rozbawiłeś mnie. Gdyby nie Banach nigdy nie usłyszelibyśmy o Nosowskiej? Coś mi mówi, że prędzej czy później i tak by ją ktoś odkrył i nie przypisywałabym tak wielkich zasług Banachowi.

    Exibir perfil | Deixar uma mensagem para Jahnesta

  • krysiron escreveu:
    ontem à tarde
    No każdy ma swój gust. Szczególnie dziewczyny mało interesują się gitarami, basem, czy perkusją, a jedynie śpiewem. Objawem czego jest mało znanych perkusistek czy gitarzystek a wysyp wokalistek. Ja zawsze będę się sprzeciwiał stwierdzeniom zespół = wokalista i tyle. Gdyby nie Banach nigdy byście nie usłyszeli o Nosowskiej, to jest fakt. Lubię jak wokalista i nie tylko on nawiązuje kontakt z publicznością, zaraża ich energią. Rozumiem, że to kwestia jej nieśmiałości itp, bo na pewno nie wieku (patrz pełnych energii 60-70 letnich Stonesów). A co do zmian? Lubię zmiany, ale tylko te, które uważam za zmiany na lepsze.

    Exibir perfil | Deixar uma mensagem para krysiron

  • onatja escreveu:
    ontem de manhã
    SPRZEDAM 2 bilety na koncert Hey sb 21.11 godz. 19 Poznań Club Eskulap !!

    Exibir perfil | Deixar uma mensagem para onatja

  • Jahnesta escreveu:
    ontem de manhã
    Ejże, ale jak nie macha to można się skupić na tym CO śpiewa ;P A to chyba najważniejsze. Oni mają po 40 lat (mniej więcej) i może już po prostu nie mają ochoty skakać po scenie i robić tzw. szoł? Poza tym Tobie nie podoba się nowa płyta, a są ludzie którym nie podoba się Fire, ale za to najnowsza bardzo. Hey=Nosowska? Hey zawsze = się Nosowska, bo jakby nie było to ONA była główną postacią w tym zespole, wszyscy muzycy Heya są świetni, ale nie oszukujmy się, gdyby nie Nosowska to Hey albo by nie istniał albo byłby czymś zupełnie innym. Porównywanie Hey do happysad? To mniej więcej jak porównywanie Chopina do mnie, czyli osoby która kiedyś trochę brzdękała na klawiszach. Co by nie mówić, Hey jest żywą legendą i tak czy inaczej nie mogę się doczekać koncertu, który już za niecałe 44 godziny! :D

    Exibir perfil | Deixar uma mensagem para Jahnesta

  • papi87 escreveu:
    Quinta à noite
    @Niezadowoleni z nowego Heya: Niektórzy po prostu nie lubią jak wykonawca się zmienia. Dla mnie Hey w każdym wydaniu jest świetny. Najlepszy polski zespół, najbardziej wyrazista wokalistka. Coraz bardziej lubię ich słuchać :). Przykre jest patrzenie jak Kasia śpiewa z rękami w kieszeni? Taki już ma styl po prostu, skupia się w 100% na śpiewaniu, rękami machać do tego nie musi :). Pozdrawiam panią portierkę, przy której zwinęłam właśnie z mojego wydziału plakat reklamujący koncert Hey :D

    Exibir perfil | Deixar uma mensagem para papi87

  • krysiron escreveu:
    Quinta à noite
    Metallica skończyła się na Czarnym albumie:P A z Hey? Tak wyszło z porównania płyt Fire i Ho z nową płytą i niedawnymi koncertami. O Banachu wspomniałem, bo wszystkie kawałki, które najwyżej cenię on stworzył, był motorem i liderem. Też żałuję, że zajął się reggae, ale nowa płyta wskazuje, ze zatęsknił za rockiem i jest dużo bardziej rockowa niż nowy Hey. Teraz dla ludzi Hey=Nosowska i to jest bardzo przykre. Tak jak przykre jest patrzenie jak trzyma ręce w kieszeni a gitarzyści machają rękami. No cóż to nie dla mnie. Nie ciągnie mnie do tej całej nowej muzyki rockowej z okolic Happysad itp., tak jak nie ciągnie mnie kierunek, w którym zmierza Hey. Nie zamierzam nikogo obrażać, tak tylko swoją opinię wyrażam.

    Exibir perfil | Deixar uma mensagem para krysiron

  • Jahnesta escreveu:
    Quinta à tarde
    Podobno Metallica skończyła się na Kill'em all. Czemu ludzie ciągle mówią o Banachu? Przecież był w Hey 7 lat, a pozostałe 10 w Hey gra już Paweł Krawczyk, więc o co chodzi? Poza tym Banach gra teraz reggae, więc gdzie tu ten hard rock?

    Exibir perfil | Deixar uma mensagem para Jahnesta

  • cybizzz escreveu:
    Quinta à tarde
    Dzieki za informacje. Kto jeszcze sie 'skonczyl' (oprocz Chylinskiej ;d)?

    Exibir perfil | Deixar uma mensagem para cybizzz

  • krysiron escreveu:
    Quinta à tarde
    Proszę Państwa, jeszcze niedawno wyczuwałem to na koncertach, ale za sprawą nowej płyty wiem to już na pewno. "Hey " się skończył, powinien zmienić nazwę na "Papa". Co to ma być? Gdzie te cudowne gitary z "Fire" i mojej ulubionej ich płyty "Ho!"? Czy Żabiełowicz zapomniał jak się gra solówki, zapomniał co to dobry porządny hard rock? Na koncertach niszczą stare dobre kawałki. Hey bez Piotra Banacha nie istnieje.

    Exibir perfil | Deixar uma mensagem para krysiron

  • leweloffff escreveu:
    Quinta de manhã
    kocham :]

    Exibir perfil | Deixar uma mensagem para leweloffff

  • mmc_ escreveu:
    Quarta à noite
    @marrlenn mam tak samo. Łatwiej jest wtedy znaleźć konkretną piosenkę.

    Exibir perfil | Deixar uma mensagem para mmc_

  • charlottesome85 escreveu:
    Quarta à noite
    kto ma odsprzedac bilet do Słowianina jutro?/Szczecin calling!

    Exibir perfil | Deixar uma mensagem para charlottesome85

  • xMikado escreveu:
    Quarta à noite
    kupię bilety na piątkowy koncert w Szczecinie! :(

    Exibir perfil | Deixar uma mensagem para xMikado

Ver todas as 1.065 mensagens

Vídeos

Ver mais

Eventos

Adicionar evento Ver mais

Ouvintes

Ver mais

Atividade recente

Blogs relacionados

Ver mais

Mais informações

Links
Membros da banda
Gravadoras