We wstępie już powiem, że właściwie na rapie ze Stanów się nie znam. Na dobrą sprawę, nie mam o nim bladego pojęcia. Mimo tego, płytę "A Brand You Can Trust" chętnie Wam przybliżę, chociażby dlatego, że stoi za nim
La Coka Nostra, czyli grupa będąca jedną z gwiazd tegorocznego Hip Hop Kempu. Ba, wydaję mi się, iż
Everlast,
Ill Bill i spółka są w stanie odwalić największe show podczas czeskiego festiwalu. Dlaczego?
Ano dlatgo, że "A Brand You Can Trust" po brzegi wypełnione jest koncertowymi bombami. Słuchając każdego utworu, gęba słuchaczowi otwiera się sama - nie wie co powiedzieć, a przy okazji zastanawia się, jakby La Coka Nostra brzmiała na żywo. Właśnie z powodu tej super-grupy najbardziej żałuję, że w tym roku na Kempie mnie jednak zabraknie.
Na "A Brand You Can Trust" hardcore'owy rap miesza się z grubymi (naprawdę grubymi!) bitami, które miejscami wspiera gitara elektryczna Everlasta. Ba, gdzieniegdzie hip-hop zamienia się tu w bardziej rockowe granie, czego najlepszym przykładem jest numer "The Strain" - dla mnie prawdziwie mistrzostwo świata. Rozumienie tego, o czym nawijają chłopaki z La Coka Nostra jest wprawdzie porządane, ale - moim zdaniem - niekoniecznie niezbędne. Myślę, iż spokojnie można zajarać się samym flow każdego z nich. Prezentują oni styl, który podoba się naprawdę szerokiej grupie osób (nawiasem mówiąc mi również). Swoje robi też
DJ Lethal, autor wszystkich scratche'y i cutów na krążku. Wcześniej był członkiem
Limp Bizkit oraz współpracował z Chesterem Benningtonem z
Linkin Parku, więc miał gdzie zdobywać niezwykle cenne doświadczenie. Przy okazji nie można zapominać o gościach, sprawujących się - notabene - również wyśmienicie. Zresztą ksywki mówią same za siebie. Na "A Brand You Can Trust" oprócz chłopaków z La Coka Nostra słyszymy też
Snoop Dogga,
Immortal Techniqe,
Bun B, Sick Jackena oraz
B-Reala.
Nie znam za bardzo rapu ze Stanów. Oceniając dany album, ciężko jest mi więc porównać go do innych krążków, których przecież w ogóle nie kojarzę. Mogę tylko powiedzieć, czy mi się podobało, co degraduje moją recenzję do roli laickiej opinii. Trudno. W moim odczuciu "A Brand You Can Trust" to naprawdę mocna płyta - koncertowa bomba, która rewelacyjnie musi brzmieć na żywo. Wprawdzie daleki jestem od padających tu i ówdzie stwierdzeń, jakoby La Coka Nostra nagrała płytę wszech czasów, aczkolwiek bez wątpienia jest to jeden z ciekawszych i ważniejszych albumów w tym roku. Jeśli jeszcze nie znacie, to najwyższy czas, aby zmienić ten stan rzeczy. Zachęcam do tego i gorąco polecam.