Blog

  • zimowy ef pod minogą

    Dez 11 2010, 15h05 por mercuria_

    Czw 9 XII – Ef, Ghost Of the Mystic Garden

    nie spodziewałam się, że specjaliści od uczuć i eksplozji z EF wrócą pod dach minogi po zaledwie pół roku. tak jak w maju stali się moim pourodzinowym prezentem, tak teraz potraktowałam ten koncert jako mile puszczone oczko od świętego mikołaja.

    ef rozpoczęli koncert wprowadzając w nastrój ostatniego albumu dźwiękami Escapade #1, które zaraz zaprowadziły do charakterystycznych klawiszy i wyrazistego rytmu perkusji z Sons Of Ghosts. później wszystko potoczyło się w typowym dla ef kierunku – narastające brzmienie gitar, które potem ustępuje miejsca onirycznemu głosowi tomasa i wtórującego mu z drugiej strony sceny daniela. napięcie rośnie, lecz nie pozwala opaść na długo, bo muzycy atakują swoim K-141 KYPCK, o najbardziej energetycznym wejściu na Mourning Golden Morning. Jakby déjà vécu i déjà entendu i krótka reminiscencja. krótka, bo zapowiedziano już najbardziej wyczekiwanego przeze mnie Bear. …