Nov 12 Róisín Murphy no Arena Ursynów
Caixa de mensagens
Deixe um comentário.
Faça login na Last.fm ou cadastre-se agora (é gratuito).
-

in_out escreveu:
dezembro 2008sprawdźcie shoutbox na http://roisinmurphy.blogspot.com/ ;)
-
karasiowy escreveu:
dezembro 2008Hej ludziska, dostępny jest bootleg z koncertu, który Ro udostępniła na swoim sajcie ;) Ja już mam :D
-
mania_ania escreveu:
dezembro 2008nie tylko posłuchać, ale i obejrzeć: http://www.roisinmurphy.com ja od 3 dni katuję ;)
-
scotch_whisky escreveu:
dezembro 2008mozna sobie posluchac calego koncertu na stronie Roisin, ponad 2h, takie cos mi sie podoba :D
-
helma3glowy escreveu:
dezembro 2008ma ktoś może jakąś dobrą wersję 'movie star' z koncertu? ten remix jest wspaniały!
-
martyszek escreveu:
dezembro 2008kuuuuurde no i czemu nie grała I Want You na openerze, cholera no, moja ulubiona piosenka Moloko! :(:(
-
Gaike escreveu:
novembro 2008Ah, jak ja bym tam chciała być... ;D następnym razem koniecznie :)
-
karasiowy escreveu:
novembro 2008Jestem w posiadaniu bootlega z Lowlands, gdyby kogoś to ratowało, jakość powiedziałbym na 4... GG 9590508
-
aencea escreveu:
novembro 2008hmm, wydaje mi się że jednak mam coś źle w ustawieniach, bo próbując dodać tagi do zdjęć z innego wydarzenia, mam analogiczną sytuację - na flickr-u jest odsyłacz, natomiast na last.fm nie ma tych zdjęć... :/
-

pimmka escreveu:
novembro 2008aencea, nie wiem, ale może to problem odświeżania bazy lasta.. (bo otagowane jest w porządku).
-
blankka escreveu:
novembro 2008Slave2theMusic, dzięki za linka, swoją drogą ilość artykułów zawierających w tytule lub wstępie frazę "charyzmatyczna wokalistka" poraża. To tak jakby o Roisin nie dało się powiedzieć nic innego. Podrzućmy im kilka pomysłów ;) Bo "charyzmatyczną wokalistką" się powoli zaczyna odbijać.
-
Slave2theMusic escreveu:
novembro 2008http://www.cgm.pl/aktualnosci/wyswietl.php?O_NEWS=30824828&PHPSESSID=647597693a1f79d559396b0d02d1974a - kolejna porcja apetycznych fotek :)
-
aencea escreveu:
novembro 2008czy znalazłby się ktoś uprzejmy i powiedział mi co robię źle chcąc dodać zdjęcia do wydarzenia? Wydaje mi się, że je otagowałam, ale nie chcą się powiązać z tym eventem. Może coś przeoczyłam? http://www.flickr.com/photos/aencea/sets/72157609000376084/
-
Pacyfka escreveu:
novembro 2008hahahaha wupe. nie mogę ohohohohooo. super było, wszyscy się zachowali jak na koncert królowej przystało (no dobra, wszyscy stojący na dole), tylko niektórzy za duzi urośli, ale trudno jakoś im to wybaczę! pozdro dla wszystkich obecnych z łodzi
-
Pan_Totencham escreveu:
novembro 2008Ja myślę, że ta recka nie została wyssana z palca, a z czegoś znacznie większego.
-
JohnnyQJohnny escreveu:
novembro 2008"emocje towarzyszace pojawieniu sie roisin na scenie powinny byc umieszczane na obrazku w encyklopedii obok definicji slowa "szczescie" w 100% zgadzam się z cytowanym zdaniem kennyslawa! :d
-
Liyaa escreveu:
novembro 2008jezeli chodzi o minusy koncertu to definitywnie grupka gadających facetów w ok trzecim rzędzie tuż przed Rói- no przepraszam, ona stoi 5 metrów dalej i śpiewa "tell everybody" a oni sobie gadają w najlepsze a potem obrzucają wiązankami przekleństw tych, którzy ich upomnieli i poprosili o ciszę. echhh. gdzie tam można było kupić frytki? :D ja widziałam tylko lodowatą pepsi (która po dwóch godzinach wtórowania królowej okazała się zbawienna)
-
Ale6150gul escreveu:
novembro 2008http://www.youtube.com/watch?v=39m9XKZC5L8
-
Tulan escreveu:
novembro 2008Ten artykuł nawet nie jest ciekawą prowokacją!!! to jest po prostu śmieć :D "Muzycznie bowiem - delikatnie rzecz ujmując - smęciła, proponując marny zestaw utworów, w tym jeszcze bardziej marnych remiksów." WTF???????
-

heszemelesze escreveu:
novembro 2008Rózni ludzie na koncerty chadzają. Jedni przemierzają pół kraku/europy dla paru chwil muzycznych uniesien a inni chadzają dla lansu lub frytek ;) Za to odpowiadac zaden muzyk nie moze. Tak jak napisałaś pimmka, artykuł czyta sie fatalnie, i wcale nie dla tego ze autorowi sie nie podobal koncert.
-

pimmka escreveu:
novembro 2008Hm, jakoś nie wydaje mi się, żeby informacje z cytatów przez Was przytoczonych były wyssane przez tę Panią z palca (hm, czy to możliwe, żeby jednak były?). Wszystkich ludzi nie widziałam, ani wszędzie nie byłam, więc nie jestem zaprzeczyć, że ktoś tam na podłodze nie siedział, że nie było frytek, ani historii pewnej brunetki. :) Ale to, że artykuł grafomaństwem powiewa, to mam też takie odczucia.. Jak już pisałam gdzieś indziej (i sobie zacytować się pozwolę): "Ale ten tekst [...] ja pier..., co to jest (!) Czyta się strasznie, brzmi strasznie.. Szok :) [...] Jakieś równoważniki zdań od czapy.. Zdania chaotyczne, raczej bez pomysłu.. A tytuł artykułu mobilizuje to stworzenia zgrabnego jego zakończenia, a tu..? Takie niekonsekwentne pisadło. ;)". No ale jeśli informacje Pani są wyssane palca, to.. to.. przegięcie :)
-
wandowska escreveu:
novembro 2008"- Tamten koncert w Stodole mnie rozwalił i ten na Open'erze też, a ten nic - mówiła pewna brunetka, po wyjściu z sali. Towarzyszące jej koleżanki zgodnie przytaknęły. Niestety, nie była to odosobniona opinia. Podobne głosy słychać było u większości osób, które widziały środowy koncert. Cóż, miejmy nadzieję, że następnym razem piękna Roisin Murphy znów nas "rozwali"? " - buhahahaha, dobre!
-
EatTheMusic escreveu:
novembro 2008ciekawy socjologiczny przypadek, ta pani z wp ;),
-
jagodkka escreveu:
novembro 2008No, najlepsze jest "siedzenie na podłodze i plotkowanie o czym tylko się da poza tym, co dzieje się na scenie" :))))))
-
halicarnassus escreveu:
novembro 2008Spoko, laska, która to pisała, nie lubi Roisin, a liczba ściem i przekłamań w relacji jest na tyle duża, że nie ma się co nią przejmować ;)
-
JohnnyQJohnny escreveu:
novembro 2008wtf, kto taki grafomański artykuł popełnił!? :/
-
jajcys escreveu:
novembro 2008chyba tak. stos bredni. ciekawe gdzie tam kanapki i frytki sprzedawali po pierwsze ;]
-
jagodkka escreveu:
novembro 2008http://muzyka.wp.pl/d,re,g,0,id,180,odwrotnie_niz_u_hitchcocka_-_roisin_murphy_w_warszawie,imprezy.html chyba jakiś inny koncert jest tu opisany..... :P
-
blankka escreveu:
novembro 2008Ja chcę małą wersję Roisin do użytku własnego, taką pocieszkę i przypominajkę, no bo jak tu dotrwać do kolejnego spotkania? <użytkownik strumieniem łez zostaje zmyty do bezroisinowego świata na czas nieokreślony> Pozdrawiam wszystkich zarażonych!
-
req_ escreveu:
novembro 2008Ooo, setlista! Dziękuję ;) A co do koncertu, bo mam ponoć wyrazić opinię... to... nie wiem co powiedzieć. :P Odleciałem, bawiłem się niesamowicie, nie zapomnę tego na długo. Roisin jest GENIALNA, a jej koncert w Wawie to czysta Magia przez duże M. Pozdrawiam ekipę, która ze mną była! ;) I anty pozdrowienia do szalonych nastolatek przebijających sie przeze mnie po to, by pół koncertu strzelać foty.
-
Slave2theMusic escreveu:
novembro 2008Niezapomniany koncert! Ale...rzeczywiście, jak już ktoś zdążył zauważyć, koncert wydał mi się nie do końca hmm..spójny? Wielkim znakiem zapytania pozostaje dla mnie wciąż ta dziwna przerwa, nie wypełniona niczym prócz całkowitej ciszy płynącej ze sceny...No ale Roisin wybaczę wszystko. Wystarczył jeden jej uśmiech w stronę publiki, bym przestał zauważać jej zmęczenie...Absolutnie wszystko ze strony zespołu było fenomenalne i perfekcyjne. Szkoda tylko, że organizatorzy nie zapewnili Roisin lepszej scenerii niż sala gimnastyczna pełna bramek, lepszego supportu niż zespół plastikowy w negatywnym znaczeniu tego słowa i lepszej ochrony niż zgrywających się młotowatych pozerów...Psioczę, wiem, ale wszystko przez ten niedosyt, że chcę Jej wciąż więcej i więcej, przez ten smutek, że koncert na który czekałem od momentu jego ogłoszenia już się odbył...eh, na otarcie łez pozostaje mi ręcznik pięknej chórzystki i wciąż na nowo odtwarzana playlista...hope 2 see u soon :)
-

heszemelesze escreveu:
novembro 2008@novaq: akurat miejscówka o niebo lepsza od stodoły (oczywiście poza lokalizacją).
-
Pan_Totencham escreveu:
novembro 2008Ej, przedostatnie z supportu nie było Superstar. Przedostatnie było nawet miłe, pokombinowane, takie trochę pop/dnb. Reszta to takie samo pitu pitu z "music" w co drugim wersie. A Goldfrapp sama w sobie ssie, więc współczuję im takich porównań na samym początku ich kariery.
-
general-joy escreveu:
novembro 2008karolina-zagata -> to chyba jednak nie bylam ja, bo siedzialam w pustym przedziale z dwiema kumpelami (wlasciwie to lezalysmy :D). a filmik z Let Me Know bardzo poprosze na majooch@gmail.com ;)
-

heszemelesze escreveu:
novembro 2008a ja bym chciała jeszcze raz zobaczyc na zywo takie akcje jak 4 lata temu: http://img224.imageshack.us/img224/610/83047696xq7.png
-
marta_007 escreveu:
novembro 2008Roisin byla tak porywajaca, tak charyzmatyczna, tak kokieteryjna, ze zawladnela cala arena. nie potrafilam oderwac od niej wzroku. moj sprzeciw wzbudzaly jedynie pojawiajace przede mna od czasu do czasu wiezowce w postaci innych otumanionych wrazeniami fanow.
-
karolina-zagata escreveu:
novembro 2008General-joy- wybacz, ze nie skojarzylam, siedzialysmy w tym samym przedziale w pociagu, ale ja bylam nieprzytomna i wmawialam sobie, ze wcale wszedzie nie slysze jak ktos się jara koncertem:) Ludzie, dzieki za zdjecia! jak chcecie filmik z let me know jak Roisin jest metr przede mna to podawajcie maila;P
-
Tulan escreveu:
novembro 2008kept switching us off and on and off and on and off :) ta energia i subtelność !!!! prawdziwie porywające show!!! bang bang ramalama :)
-
novaq escreveu:
novembro 2008właśnie wróciłem ;) koncert zajebisty, ale miejsce średnie, jakaś sala gimnastyczna a nie hala koncertowa ;) jutro gra w pradze to się może jeszcze raz przejade ;)
-
natalia_k escreveu:
novembro 2008pimmka: dziekuje pieknie za pochwale i korzystajac z okazji zachecam do odwiedzania calego serwisu, staramy sie trzymac reke na pulsie:) http://www.polskieradio.pl/muzyka/
-
scotch_whisky escreveu:
novembro 2008ta przedostatnia to byla "superstar" i przypomina goldfrapp w duzym stopniu
-
Pan_Totencham escreveu:
novembro 2008No tak, ale byli o milę lepsi niż Afromental przed Jill Scott. No i nie dziwota. Przed Rojzin wiele osób wypada blado. I do tej królowej to jej jeszcze trochę daleko imho :P
-
JohnnyQJohnny escreveu:
novembro 2008ej nie, ten support to normalnie jarmarczna podróbka Królowej trochę..
-
Pan_Totencham escreveu:
novembro 2008Nawet support był całkiem do strawienia. Nie wróżę im sukcesu z tym nowym singlem, bo słaby po całości, ale gdyby wszystkie piosenki mieli takie jak przedostatnią, byłoby całkiem spoko.
-

pimmka escreveu:
novembro 2008Bardzo fajny tekst tej Pani Natalii Kanabus. Bardzo przyjemnie się czytało, thx :)
-
scotch_whisky escreveu:
novembro 2008ja chce jeszcze raz!!!
-
karasiowy escreveu:
novembro 2008http://www.polskieradio.pl/muzyka/blogi/A/artykul75261.html
-
annatrishika escreveu:
novembro 2008było właśnie tak... Ramalama bang bang :))))
-
karasiowy escreveu:
novembro 2008a propos publiki - że zacytuje post z bloga: great gig...and to be honest, it was my fifth time i've seen her live in many different countries but it was the first time when the audience was so good. fantastic show.
-
kamilaglabiak escreveu:
novembro 2008Tego nie da się opisać co się działo na tym koncercie. Roisin to demon. Zdecydowanie!