Nov 9

Carregar novo poster

Coma

Evento passado

Qube

Recomendar este evento Exportar evento

Domingo 9 de novembro de 2008 às 20h00m

Palladium

Złota 9
Warszawa, Varsóvia
Polônia
Mostrar no mapa

Tel: +48 22 822 30 03
Web: www.palladium.art.pl

Bilety w cenie: 35 zł w przedsprzedaży, 40 zł w dniu koncertu
Executar Rádio Coma

Você foi?



Fotos

Carregando fotos…

Adicione tags às suas fotos no Flickr

Mostre suas fotos desse evento, adicionando a elas no flickr.com esta tag de máquina:


Caixa de mensagens

Deixe um comentário. Faça login na Last.fm ou cadastre-se agora (é gratuito).
  • tomos85 escreveu:
    novembro de 2008
    Wideo-recenzję popełniłem: http://www.lastfm.pl/user/tomos85/journal/2008/11/14/2a14fa_s%C5%82abo.

    Exibir perfil | Deixar uma mensagem para tomos85

  • Gh13 escreveu:
    novembro de 2008
    bede wdzieczny.. :D

    Exibir perfil | Deixar uma mensagem para Gh13

  • tomos85 escreveu:
    novembro de 2008
    ja mam z playbackiem i calosc z wreczaniem plyt platynowych, ale wrzuce to dopiero za jakis czas ;-)

    Exibir perfil | Deixar uma mensagem para tomos85

  • Skornpion escreveu:
    novembro de 2008
    Publika na Comie nigdy nie daje za wygraną :]

    Exibir perfil | Deixar uma mensagem para Skornpion

  • tharkang escreveu:
    novembro de 2008
    Bo zawsze się czeka, aż zaczną nagłośnienie i instrumenty składać. :-P Poza tym było chyba widać, że publika nie daje za wygraną.

    Exibir perfil | Deixar uma mensagem para tharkang

  • Skornpion escreveu:
    novembro de 2008
    Już mnie trochę śmieszyło to, że od pewnego czasu zaczynali swoje koncerty od Zaprzepaszczonych Sił, ale jak w niedzielę jako pierwszy poleciał jakiś nowy kawałek, to jednak odczułem zmianę. Nie było tego budowania nastroju. Jednak wcześniej było lepiej :) I w ogóle nie za fajnie, że przedstawili ten swój zespołowy ukłon, a potem jeszcze wyszli ze 100tjm :/ Z tego co pamiętam, zawsze kłaniali się już na sam koniec, w efekcie uciekłem przed ostatnim bisem :(

    Exibir perfil | Deixar uma mensagem para Skornpion

  • Gh13 escreveu:
    novembro de 2008
    nagral moze ktos filmik z tej calej szopki co byla na poczatku z tym playbackiem i wreczeniem plytek comie..?

    Exibir perfil | Deixar uma mensagem para Gh13

  • Monkali escreveu:
    novembro de 2008
    http://pl.youtube.com/watch?v=Lwl7MGoeZHA http://pl.youtube.com/watch?v=BxF6eJoj_Ug http://pl.youtube.com/watch?v=kLH5ygOBlXg http://pl.youtube.com/watch?v=lHj3b-XIus8 http://pl.youtube.com/watch?v=DspmFbNlhUE

    Exibir perfil | Deixar uma mensagem para Monkali

  • Dinenross escreveu:
    novembro de 2008
    mi tez brakuje Zaprzepaszczonych... predko ich nie uslyszymy... teraz Ekhart bedzie krolowal... i przyznam ze to chyba najlepszy utwor na plycie dla mnie... odlot :] hmm... tak slucham i slucham plyty... i zauwazam ze wodka byla bardzo waznym elementem podczas jej nagrywania :D co chwila jakas wzmianka heh ;]

    Exibir perfil | Deixar uma mensagem para Dinenross

  • Anar89 escreveu:
    novembro de 2008
    "Świetny koncert. Po pierwszym utworze miałem ochotę wyjść. " a ja nie bo przesluchalem nowa plyte pare razy i praktycznie 90% koncertu przespiewalem + pogo, zajebiscie bylo! tak dobrego koncertu dawno nie przezylem, no moze Acid Drinkers lepiej zagrali na woodstocku 08 ale ten koncert Comy, 150min koncertu i naprawde przepiekna oprawa graficzna + scenariusz Roguca, naprawde tylko wstac i bic brawo! zabraklo mi Zaprzepaszczonych sił (i to strasznie) a takze Listopada (no chyba ze przespalem te 2 utwory ale jakos w to nie wierze :P) 08wojna mi sie jedynie nie podoba...utwor taki troche mimo wszystko popowy, latwy do zapamietania tekst dla szerokiej rzeszy ludnosci... reszta plyta jednak jest cuda... szczegolnie transfuzja i TRUJACE ROSLINY (ten tekst podbil moj umysl a na koncercie z zamknietymi oczami przespiewalem) oj pieknie bylo : ))) teraz tylko dżem w grudniu i znow pol koncertu wyciszenie ;)) pozdrawiam wszystkich ;-))

    Exibir perfil | Deixar uma mensagem para Anar89

  • wilkolak_1 escreveu:
    novembro de 2008
    Świetny koncert. Po pierwszym utworze miałem ochotę wyjść. Ale potem było świetnie. ;) A co do śmiechów w Schizofrenii... tych do zespołu. Mam wrażenie, że to wspomnienie ich poprzedniego koncertu w Palladium (1 marca br.) kiedy to w ciszy w utworze publiczność zaśpiewa Zbyszka. ;) Wtedy zaczął się prawdziwy koncert. ;) Następny utwór (albo parę później.. nie pamiętam już.) To nie była COMA tylko Majka Jeżowska... no i ogólnie atmosfera zrobiła się o wiele przyjemniejsza. ;)

    Exibir perfil | Deixar uma mensagem para wilkolak_1

  • tralalalala2 escreveu:
    novembro de 2008
    Zgadzam sie z Ishra. Setlista negatywnie wpłynęła na mój odbiór nowych kawałków. Właśnie słucham nowej płyty i, chociaż Coma przestała już być dla mnie tak oryginalna, jak na po pierwszej płycie myślałem, że jest, to kawałki (WOLA ISTNIENIA, transfuzja, zero osiem wojna, POŻEGNANIE Z MISTRZAMI (!), świadkowie..., zamęt, ekhart, popołudnia...) i tak w Polsce bez konkurencji:/

    Exibir perfil | Deixar uma mensagem para tralalalala2

  • korowiov87 escreveu:
    novembro de 2008
    Dla mnie jeden z bardziej udanych koncertów Comy. Co do utworów z nowej płyty, to Transfuzja oraz Zero Osiem Wojna wyszły całkiem spoko...

    Exibir perfil | Deixar uma mensagem para korowiov87

  • Ishkra escreveu:
    novembro de 2008
    Hm, według mnie uśmiechy w Schizofrenii były tylko naturalną reakcją na jeden z zabawniejszych momentów koncertu; ot dystans do siebie, słów niezbyt przyjemnej piosenki i myśl typu "nasza publiczność naprawdę jest żywiołowa"; rozkład utworów uważam za dość chybiony - na początku bardzo dużo pogo-kawałków, potem zaś zbyt wiele tych "spokojnych". Zachęcania do "klaskania i takich tam" nie zauważyłam, może poza tym tekstem, który publiczność jakoś w połowie koncertu miała zaśpiewać podczas wolniejszego-nowego-czegoś, ale w sumie się nie dziwię - fragment raczej słaby, a i takie powtarzanie to raczej do jakichś "ir" podobne ;). Szkoda też, że miejsce było tak duszne - pot strugami spływał z ludzi; a ze sceny na publiczność spadły niestety tylko 2-3 butelki zimnej h2o...

    Exibir perfil | Deixar uma mensagem para Ishkra

  • Skornpion escreveu:
    novembro de 2008
    Według mnie lepsze już krzyki "Listopad" niż "ku#wa mać, Coma grać!"... Co do nagłośnienia to przy konsolecie było znośne. Czasem trochę nieczytelne gitary i wokal, ale bas i perkusja ustawione były bardzo dobrze. Moment z wręczeniem platyny wyszedł ciekawie, bo w sumie poleciała piosenka jakby nie patrzeć swego czasu mocno promowana przez radia, do tego zespół zagrał z playbacku, czyli wszystko co potrzebne typowo komercyjnemu zespołowi... no i zaraz po tym wręczenie nagrody za ilość sprzedanych płyt. Widać, że mają do siebie dystans.

    Exibir perfil | Deixar uma mensagem para Skornpion

  • Meery666 escreveu:
    novembro de 2008
    Mi tam się koncert podobał^^ Tylko szkoda że Listopada nie zagrali.

    Exibir perfil | Deixar uma mensagem para Meery666

  • tralalalala2 escreveu:
    novembro de 2008
    Z Listopadem chodziło mi o kontakt z ludźmi, nie zaiskrzyło tym razem ,chyba.... ("aha i Roguc cos zbyt czesto musial zachecac do klaskania i takich tam ;] niby detal... ale w np w Bialym nie musial tego robic ;p") W ogóle to nie na miejscu było to wołanie o Listopad, takie wrażenie odniosłem, lepiej chyba by było "Coma, Coma" chwilę po kiepskim przyjęciu pierwszego bisu (ludzie chyba na co innego czekali, a mi w każdym razie się ten kawałek nie podobał, chociaż rozumiem "miniekstazowy" punkt widzenia:))

    Exibir perfil | Deixar uma mensagem para tralalalala2

  • tharkang escreveu:
    novembro de 2008
    Zależy gdzie się stało, ja słyszałem gitary wyraźnie, ale jak wyszedłem na chwilę to rzeczywiście przy drzwiach mało co słychać. I nie wiem dokładnie jak miałaby wyglądać ta reakcja na wolniejsze kawałki. One były raczej szansą na odpoczęcie - i była możliwość wysłuchania ich w spokoju, mini-ekstazie. ;-) Co do listopada no pewnie po prostu dawno nie grali i bali się, że nie wyjdzie. Szczególnie, że to dość chaotyczy utwór i rzeczywiście można się pomylić. Jakoś nie widzę sensu karania publiki, szczególnie gdy tyle czasu skandowała o bisy.

    Exibir perfil | Deixar uma mensagem para tharkang

  • tralalalala2 escreveu:
    novembro de 2008
    Utwory z nowej płyty wyszły raczej kiepsko (chociaż przez te "przesterowane" nagłośnienie trudno je ocenić, bozysta trudno było usłyszeć coś poza wokalem, perkusją i basem:( ), jakieś takie "niemelodyjne", zresztą publika na wolniejsze nie reagowała.... A Listopada nie zagrali chyba "za karę". Btw pierwszy zespół całkiem fajne 2 kawałki miał (szczególnie ten, w którym gitarzysta-blondyn po lewej podniósł gitarę).

    Exibir perfil | Deixar uma mensagem para tralalalala2

  • tralalalala2 escreveu:
    novembro de 2008
    IMO nagłośnienie na tym koncercie było złe . Zresztą sam koncert chyba Comie nie wyszedł, to tylko moje odczucie? Pierwszy raz byłem na ich koncercie, a w ogóle na pierwszym od ...lat, więc może to coś ze mną jest nie tak? Bo tak raczej , szczerze, to niezadowolony wychodziłem. Dodam ,że jakimś fanatykiem zespołu nie jestem, chociaż oczywiście cenię...

    Exibir perfil | Deixar uma mensagem para tralalalala2

Ver todas as 92 mensagens

Faixas da programação

Tocar Coma - Green faixa completa 9:59
Tocar Qube - Wonderful faixa completa 4:35
Tocar Qube - Call My Name faixa completa 4:24
Tocar Qube - Fuk Me & Dance faixa completa 3:15
Tocar Coma - Yellow faixa completa 7:04

Críticas

ver mais

Escreva uma crítica sobre este evento

Eventos relacionados

ver mais